09 lutego 2013

Dobry sen

Wszystkie wiemy, jak bardzo ważny jest sen w okresie ciąży - dobry sen. Taki, który odpręża i pozwala zregenerować siły. Na początku ciąży możemy czuć się bardziej senne i zmęczone, dzięki czemu łatwiej nam zasnąć. Przynajmniej ja tak miałam.
Kiedy tylko dowiedziałam się o tym, że jestem w ciąży przestałam spać na brzuchu (choć to moja ulubiona pozycja do spania). Starałam się spać więcej na lewym boku. To prawdopodobnie najbardziej optymalna pozycja dla matki i dziecka (więcej). W ostatnim trymestrze było mi z tym o wiele trudniej. Pokaźny brzuszek nie pomagał. Zaopatrzyłam się więc w popularną i polecaną przez mamy poduchę-rogal (kojec) - do spania i karmienia.
Motherhood
Ta poducha przynosi naprawdę wielką ulgę. Podtrzymuje brzuch i odciąża kręgosłup.
Po ciąży przydaje się do karmienia dziecka, a w późniejszym czasie do np. zabezpieczenia malucha podczas zabawy.
forum.we-dwoje.pl
Womar

Matex (źródło: www.sklepy24.pl)
Oprócz sporego brzuszka, w spaniu może nam przeszkadzać jeszcze kilka innych rzeczy.
Wzmożone oddawanie moczu to dość częsty problem ciężarówek. Choć ja nie narzekałam na to tak bardzo, to jednak zdarzały się noce, kiedy wstawałam kilka razy i później trudniej było mi zasnąć. Dobrym sposobem na zminimalizowanie tej dolegliwości jest ograniczenie spożywania płynów bezpośrednio przed snem. U mnie to skutkowało.
Skurcze łydek - mimo, iż dość rzadko u mnie występowały, to były naprawdę nieznośne. Gdy się pojawiają, prawdopodobnie należy zwiększyć ilość magnezu, wapnia, potasu oraz witaminy B w naszej diecie. Pomocne są również masaże łydek oraz układanie nóg wyżej niż tułów. Zdecydowanie odradzam zakładanie nogi na nogę przy siadaniu. To wzmaga występowanie skurczy i sprzyja powstawaniu żylaków.
Ciężarnym w czasie snu może także przeszkadzać zgaga. Ja jej na szczęście nie miałam, ale to częsty problem w okresie ciąży, zwłaszcza pod koniec, kiedy nasza waga wzrasta najbardziej. Jeśli nie możemy przez nią zasnąć, przed snem najlepiej nie spożywać nic ciężkostrawnego, kwaśnego i gazowanego (w ciągu dnia także  należy ograniczać takie potrawy). Wbrew pozorom picie mięty nie pomaga. Doraźnie może pomóc szklanka ciepłego mleka lub jogurtu naturalnego, migdały czy siemię lniane.

Drogie Mamy, co Wam ułatwiało, a co utrudniało zasypianie?


6 komentarzy:

  1. Przydałby mi się taki rogal..;)) Od dłuższego czasu nie mogę się wyspać, ciągle się wiercę i dokucza mi tępy ból po bokach, ale to pewnie przez to że wszystko się rozrasta..
    Najlepiej śpi mi się na lewym boku z poduszką pod nogą..;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też koniecznie muszę zakupić sobie takiego rogala, bo podobnie jak TY moją ulubioną pozycją do spania jest na brzuchu a teraz niestety muszę sie bardzo pilnować, żeby tak nie spać..z kolei spanie na boku udaje się dopiero wtedy , jak kołdrę sobie zawinę między nogami;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też tak zawijałam kołdrę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja do dziś żałuję, że nie sprawiłam sobie tego cudeńka:) Przydałoby się nie tylko w ciąży... ;) Heh zawijanie w kołdrę widzę popularne - no jakoś trzeba sobie radzić też tak robiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej, natrafiłam na Twój wpis szukając czegoś o tych poduchach-rogalach... jak Ci się sprawdziła? Bo zastanawiam się nad kupnem..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziła się naprawdę super! Przyniosła mi ogromną ulgę, zwłaszcza w nocy. Po porodzie świetnie sprawdziła się przy karmieniu maluszka, a potem do zabezpieczenia wokół dopiero siadającego szkraba :)

      Usuń