10 marca 2013

Baby's pictures :)

Do tego posta zainspirowała mnie Ewa :)
Gdy tylko mój test pokazał mi najpiękniejsze dwie kreseczki, chciałam zobaczyć więcej. Pierwsza wizyta u lekarza to też pierwsze zdjęcie USG mojego Maleństwa!
Maleńkiej kropeczki, która całkowicie zmieniła moje życie :)
Potem oczekiwanie od wizyty do wizyty, żeby znów zobaczyć mojego Aniołka :)
Niewątpliwie zdjęcia USG są jedną z najcenniejszych i najpiękniejszych pamiątek z okresu ciąży.
Zajmują one pierwsze miejsca w albumie mojej Kruszyny. Mam dwa ulubione - jedno, na którym widać dokładnie jej mały kręgosłupek oraz drugie, zrobione w 3D, na którym się uśmiecha.
Lubię do nich wracać, wspominać jaka była malutka i jak cudownie było nosić ją pod swoim sercem.
Robimy Małej mnóstwo zdjęć. Przy różnych okazjach, wydarzeniach, zabawach, itp. Te najlepsze wywołujemy i zakładamy kolejne albumy. Najbardziej lubię Ją uwieczniać, kiedy się śmieje i śpi. To są najpiękniejsze zdjęcia!
Ja nie mam zbyt wielu fotografii z okresu, kiedy byłam taka malutka. Kiedyś nie było tylu możliwości, dlatego tym bardziej się cieszę, że mam tą szansę dać Kruszynie coś, do czego będzie mogła kiedyś wracać i wspominać :)

Drogie Mamy, Wy też zbierałyście wszystkie zdjęcia USG swoich Maluchów? Ile macie albumów z fotografiami dzieciaczków?



4 komentarze:

  1. Mam około 7 zdjęć z USG Wojtka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety mam tylko jedno póki co, mam cichą nadzieję, że dostanę jeszcze zdjęcie z USG połówkowego, ale mój lekarz mówi że generalnie zdjęć nie daje. Pewnie dlatego, że chodzę na NFZ a nie prywatnie. Nawet jak będę miała je jedno to będzie miało szczególne miejsce w pierwszym albumie maleństwa:)

    OdpowiedzUsuń
  3. My mamy jakieś 3.. kiedy dziecko było już większe lekarka nie drukowała niestety.. jednak tak jak piszesz są wyjątkową pamiątką, gdyż przed każdą wizytą z niecierpliwością czekaliśmy aby zobaczyć co u naszego Skarbu słychać! Wkleiłam je do pamiętnika, o którym pisałam w jednym z postów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam całą teczkę z USG :) a jedno powiększone i powieszone na ścianie - razem ze zdjęciami z każdego skończonego miesiąca ;) Zdjęcia mojego cudu :)

    OdpowiedzUsuń