26 września 2013

Jesienna chandra

Dopadła mnie jakaś niefajna, jesienna chandra. 
Może już za dużo tych szarości za oknem? 

Nie wiem co się ostatnio ze mną dzieje, ale jestem jakaś drażliwa, nerwowa i płaczliwa. 
Wystarczy małe nieporozumienie, a ja mogłabym stanąć i po prostu wylać morze łez. 

Czasem łapię się na tym, że przydałby mi się some time alone... Czuję się zmęczona, "przygnieciona" trochę monotonną codziennością.
Prawda jest taka, że przez ostatni rok prawie wcale nie miałam czasu dla siebie. Nawet jeśli już znajdzie się chwila, to oczywiście zawsze jest coś do zrobienia w domu. Nie mogę sobie pozwolić, żeby nie robić nic, bo nie ujdzie to uwadze M, bo nie zmyte, nie posprzątane, nie poprane, itp. A i tak nigdy nie jest w 100% zadowolony... Między nami ostatnio też jakoś tak szaro buro. Bez uniesień, bez emocji, bez komplementów, bez miłych słów. W większości nie ma na to czasu, a jeśli się znajdzie to każdy chce odpocząć, jednak nie w swoich ramionach. Tak chyba nie powinno być...

Czasem czuję się zwyczajnie niedoceniana. Głównie jako matka i partnerka, ale też wśród innych ludzi. "Przyjaciele" są, kiedy oni potrzebują mnie. Jeśli ja potrzebuję ich, nie ma nikogo.
Tak to już bywa.
Człowiek się stara, wypruwa flaki, żeby każdego zadowolić, a w zamian nie dostaje nic, nawet zwykłego "dziękuję".

No to się trochę wyżaliłam... 

Chandro - odejdź!

4 komentarze:

  1. Macierzyństwo to próba dla związku, i wg mnie najważniejsze, żeby pomimo wszystko rozmawiać ze sobą i starać się słuchać tej drugiej strony.

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany! Mam wrażenie, że czytam o sobie!
    To samo dziś mnie przytłoczyło.
    Chyba faktycznie potrzebna jest chwila wytchnienia, w samotnosci.

    OdpowiedzUsuń
  3. Każda z nas na pewno miewa takie stany... wydaje się, że wszystko jest beznadziejne. Może jakiś wypad na zakupy, do kina, albo kilka godzin spędzonych na tym co najbardziej się lubi pomoże? Czasem chwila samotności wystarczy aby nabrać dystansu do tego co złe i zza chmur znów wychodzi słońce:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyjdź z domu, na pewno masz koleżanki, przyjaciółki, które Ci będą towarzyszyć :) idź potańczyć, zmień uczesane, zafunduj sobie spa! Zapisz się na jakieś ciekawe zajęcia, M powinien dać Ci wychodne chociaż na jeden dzień tygodnia! To jest Twoje życie i Ty sama musisz się o siebie zatroszczyć! Bedzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń